O Bibliotece
Dziś jest 21.10.2017

Patron Biblioteki

Janusz Żurakowski
urodził się 12 września 1914 r. w Ryżawce na polskich Kresach Wschodnich. Po zakończeniu I wojny światowej zamieszkał z rodziną w Lublinie. W 1935 r. ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy Lotnictwa, a następnie Szkołę Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. Potem przydzielony został do 161 Eskadry Myśliwskiej 6 Pułku Lotniczego we Lwowie. Brał udział w kampanii wrześniowej w 1939 r., następnie przedostał się do Wielkiej Brytanii i służył w RAF. Tam dowodził 316 Dywizjonem Myśliwskim Warszawskim, biorąc udział w Bitwie o Anglię. Był oblatywaczem myśliwców RAF. Jego pokazy lotnicze przeszły do legendy. Pobił rekord szybkości przelotu "Meteorem" na trasie Londyn-Kopenhaga-Londyn. Od 1952 r. mieszkał w Kanadzie. Jako pierwszy lotnik pokonał barierę dźwięku, uzyskujac prędkość 1000 mil na godzinę.

W lipcu 1999 główny budynek Kanadyjskiego Centrum Lotów Doświadczalnych w Cold Lake - Alberta nazwano imieniem Janusza Żurakowskiego.
 
Z kolei miasto Barry’s Bay, w którym jest pochowany nasz Patron (zm. 9 lutego 2004 r.), otworzyło park im. Żurakowskiego wraz z jego pomnikiem i modelem samolotu CF-105 Arrow. Na cześć Żurakowskiego, Królewska Mennica Kanadyjska wydała w 1996 r. srebrną monetę o nominale 20 dolarów z jego wizerunkiem.

Janusz Żurakowski
otrzymał w swoim życiu wiele wyróżnień i odznaczeń m.in. Virtuti Militari, Krzyż Walecznych (trzykrotnie), Krzyż Komandorski Orderu Zasługi RP, Honorową Odnakę Nr 2 Klubu Pilotów Doświadczalnych w Polsce. Został uznany za jednego z najlepszych pilotów wszech czasów i wpisany w poczet członków honorowych.

Kaszuby kanadyjskie

Janusz Żurakowski
, nie – Kaszuba, choć na Kaszubach, szczególnie tych kanadyjskich, jest postacią bardzo znaną. W 2010 roku upływa 50 lat odkąd pobudował dom na kanadyjskich Kaszubach, któremu wraz z powstałą wokół osadą nadał nazwę Kartuzy. Przez kanadyjskie Kartuzy przewijały się rzesze polonusów spragnionych wiedzy o ich zamorskiej ojczyźnie. Zdobywali ją podczas spotkań u gospodarzy, a także w ramach członkostwa w istniejącym tam od 1985r. Polskim Instytucie Kaszuby, utrzymującym ścisłą współpracę z miejscową ludnością kaszubską.

W 1999 r. Janusz Żurakowski wraz z żoną Anną otrzymał od Klubu Studenckiego "Pomorania" - działającego przy Zrzeszeniu Kaszubsko-Pomorskim -Medal Stolema.

 

Dlaczego Janusz Żurakowski?

W rocznicę nadania jego imienia Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Kartuzach.
Kiedy Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Kartuzach nadawano imię Janusza Żurakowskiego nie brakowało osób, które dziwiły się, a nawet protestowały, dlaczego to właśnie on, z odległej Kanady, stał się patronem biblioteki, bo przecież na jej historię pracowali inni, bezpośrednio z nią związani i bardziej zasłużeni. Jednak o wyborze patrona zadecydowały inne motywacje, uwzględniające współczesną rolę biblioteki, która nie ogranicza się dzisiaj tylko do wypożyczania książek. Komputeryzacja z powszechnym dostępem do Internetu rozszerza horyzonty tradycyjnych funkcji biblioteki, otwierając jej okna na świat. Program MiP BP w Kartuzach nie ogranicza się tylko do popularyzacji czytelnictwa. Spotkania z twórcami, a także z ludźmi o wyjątkowych pasjach, wystawy malarstwa i fotografii, które są śladem tych pasji, promują twórcze i kreatywne postawy w życiu. Zawarta Koalicja Gminna na rzecz rozwoju Biblioteki w ramach ogólnopolskiego Programu Rozwoju Bibliotek świadczy o tym, że staje się ona miejscem integrującym lokalne środowiska intelektualne, bowiem podpisy koalicyjne złożyli ludzie różnych zawodów i reprezentujący różne instytucje, mające znaczący wpływ na rozwój kultury w Gminie. A rozwój kultury zapewnić może nie tylko ochrona i pielęgnacja własnej tradycji, ale także jej zdolność do konfrontacji ze współczesnością.
W wyborze patrona dla Biblioteki jej dyrektor, Kazimiera Nowicka, kierowała się zarówno historią, jak i jej wpływem na przyszłość. Na jubileusz 65-lecia Biblioteki w Kartuzach nałożyła się 50 rocznica powstania osady „Kartuzy” w Kanadzie. A założył tę osadę właśnie Janusz Żurakowski, wybitny konstruktor, pilot doświadczalny, bohaterski uczestnik walk o Londyn odznaczony Virtuti Militari i trzykrotnie Krzyżem Walecznych. Jego imieniem nazwano budynek lotniczego ośrodka doświadczalnego w Albercie. W Barry’s Bay, gdzie został pochowany 9 lutego 2004, otwarto park jego imienia. Stanął tam jego pomnik i model samolotu CF-105 Arrow, nad którego konstrukcją pracował. Z jego wizerunkiem wydano w 1996 srebrną monetę o nominale 20 dolarów kanadyjskich. I jeszcze jeden wizerunek powstał w Kartuzach, wykonany przez znakomitego rzeźbiarza, prof. Sławoja Ostrowskiego, członka Rady Programowej Galerii REFEKTARZ. Tablica pamiątkowa odlana w brązie z pięknie malarsko rozrzeźbionym portretem Żurakowskiego sama w sobie jest dziełem sztuki, które upamiętnia dzień nadania Bibliotece imienia Żurakowskiego, ale i zdobi ścianę Kaszubskiego Dworu, gdzie mieści się Biblioteka.
Choć nie-Kaszuba, to jednak trudno przecenić jego zasługi dla promocji Kaszub i Kartuz oraz dla Kanadyjczyków, których losy rzuciły daleko od ziemi ojców. Pierwsi osadnicy kaszubscy pojawili się w Kanadzie w XIX w., pochodzili z Lipusza, Parchowa, Mirachowa, Chwaszczyna, Dziemian i innych miejscowości. Malownicze okolice jezior i lasów prowincji Ontario przypominały im rodzinne strony, jak Żurakowskiemu, który tam postanowił osiedlić się z rodziną. Po długiej tułaczce i wojennych przeżyciach znalazł wreszcie spokój i ukojenie. Miejscowa ludność, potomkowie dawnych osadników z Kaszub i ci, którzy przybyli po drugiej wojnie, początkowo była nieufna i powściągliwa. Brakowało im poczucia integracji i własnych rodowodów. To Janusz Żurakowski, nie-Kaszuba, z żoną Anną zmienili ich świadomość. Uczyli ich własnych korzeni. Zbudowany przez nich w 1960 pensjonat „Kartuzy” stał się miejscem przyciągającym Polaków złaknionych wiedzy o odległej Ojczyźnie. Uczyli się jej od gospodarzy i w Polskim Instytucie Kaszuby, powstałym w 1985 przy udziale Anny Żurakowskiej. Była to jedyna placówka podtrzymująca tradycje kaszubskie na tym terenie. Prawdziwym jednak ożywieniem i impulsem pobudzającym kanadyjskich Kaszubów do poznania Kaszubów w Polsce były wizyty Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca „Kaszuby” z Kartuz. Zespół na zaproszenie Instytutu gościł w Kanadzie dwukrotnie, w 1997 i 2000. Przyjmowany z wielkim wzruszeniem i entuzjazmem, odniósł niebywały sukces. W podróży po Kanadzie, Barrys Bay, Wilnie, Killaloe, Toronto, wszędzie, gdzie występowali, otrzymywali owacje na stojąco, musieli wielokrotnie bisować. Kaszubska mowa w czasie spotkań z widownią po występach pogłębiała rodzące się więzi i potrzebę głębszego poznawania własnych korzeni. Dopiero wizyta Zespołu z Kartuz dała początek dalszych kontaktów Kaszubów Kanadyjskich z organizacjami i ludźmi, związanymi z regionem kaszubskim w Polsce. W 2008, w obchodach 150 lecia osadnictwa Kaszubów w Kanadzie uczestniczyła delegacja z Kartuz w składzie: Burmistrz Gminy Mirosława Lehman, Jerzy Pobłocki Przewodniczący Rady Miejskiej i Franciszek Kwidziński Kierownik RZPiT „Kaszuby”. To wtedy właśnie zrodziła się idea nadania Bibliotece imienia Janusza Żurakowskiego, szczególnie mocno wspierana i lansowana przez Burmistrz.
Tak więc decyzja wyboru patrona dla MiP BP w Kartuzach była jak najbardziej zasadna. W moim przekonaniu jest wyrazem nowoczesnego myślenia o tym, co lokalne a co bardziej uniwersalne i powszechne. Historyczna sytuacja Kaszub skłaniała przez długi czas do walki o własną tożsamość i odrębność kulturową, ochronę języka, tradycji regionalnych, obyczajów i zwyczajów, innymi słowy do pielęgnacji autonomii własnego ducha. Żyjemy jednak w czasach swobodnego przepływu komunikacji między tym, co lokalne w określonym miejscu a tym, co jest lokalne w innym miejscu. Współczesność wymaga tej konfrontacji, bo daje ona z jednej strony poczucie regionalnego zakorzenienia i własnej suwerenności, a z drugiej uczestniczenia w tym, co jest globalne i uniwersalne. Dzięki tej konfrontacji, której towarzyszy świadomość odmiennych wartości, ale też wola wymiany doświadczeń, lokalność nabiera znaczenia fundamentu potencjalnej uniwersalności. Uporczywe tkwienie we własnej odrębności prowadzić może do różnego rodzaju partykularyzmów i w konsekwencji do wykluczenia . Wartości regionalne nabierają istotnego znaczenia tylko wtedy, gdy konfrontowane są z uniwersalnymi.
Ta refleksja współczesnych teoretyków kultury od dawna znana była twórcom, którzy związani z własną lokalnością, dzięki uniwersalnemu językowi znaczeń, jakim dysponuje sztuka, z idei miejsca lokalnego potrafili uczynić miejsce powszechne dzięki temu, że swoje indywidualne doświadczenie kulturowe wpisywali w ogólnoludzkie doświadczenie ponadkulturowe. Twórczość Majkowskiego, który mocno akcentował swoje regionalne zakorzenienie, jest takim świadomym przykładem szukania komunikacji kultury Kaszub z tradycją kultury indoeuropejskiej i filozofią modernistyczną. Dzięki temu zabiegowi własną kulturę wprowadził w obieg doświadczenia powszechnego.
Często bywa i tak, że krzyżują się drogi różnych kultur a ludzie, którzy pochodzą z innych, odległych miejsc, mogą się przyczynić do rozbudzania respektu wobec pamięci jednostek czy zbiorowości i historii z nimi związanych. Przybyli po wojnie na Wybrzeże malarze z różnych stron, głównie z Wilna i Lwowa, w pejzażach kaszubskich odnaleźli miejsca szczególnie godne dla tematów swoich obrazów i tym sposobem Kaszuby stały się częścią legendy sopockich kolorystów. Ich malarskie przeżycia wzbogaciły się o te związane z kaszubskimi plenerami, które dzięki powstałym dziełom sztuki zostały utrwalone w malarskiej kulturze Polski. Współcześni artyści, malarze i rzeźbiarze, również lokują tutaj swoje pracownie, angażując się w rozwój lokalnej kultury.
Wiele też dla zapisania pamięci o tradycji, obyczajach, legendach regionu wnosili pisarze zafascynowani tym regionem, choć z nim nie związani pochodzeniem. Wspomnę tylko twórczość Lecha Bądkowskiego, czy Róży Ostrowskiej, Izabeli Trojanowskiej, autorek „Bedekeru Kaszubskiego” oraz autorki „Diabelskich skrzypiec”, Natalii Gołębskiej, która w swoich sztukach dla dzieci patriotyczne wychowanie widziała w konfrontacji wyobraźni dziecka z folklorem, a więc wartości uznawane przez mniejszość uczyniła uniwersalnymi.
Żurakowski artystą nie był, nie urodził się na Kaszubach, choć spędzał tu wakacje, a w Kartuzach był tylko parę razy. A jednak w Kanadzie, gdzie rzuciły go powojenne losy, zbudował właśnie Kartuzy, nie na przykład Ryżawkę, gdzie urodził się na Ukrainie. Kultura i tradycja Kaszub stały się tymi wartościami, wokół których integrował kanadyjskich osadników z Polski, rozbudzając potrzebę poznawania własnych rodowodów i tożsamości.
Bibliotece w Kartuzach wypada życzyć wysokich i bezpiecznych lotów, a jej załodze wytrwałości, pasji, wyobraźni i niech jej pilotuje duch Patrona, Janusza Żurakowskiego.
Zofia Watrak - dyrektor Galerii REFEKTARZ w Kartuzach.

 

Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna im. Janusza Żurakowskiego w Kartuzach posiada w swoich zbiorach następujące publikacje na temat Janusza Żurakowskiego:   Bibliografia